Od wtorku do Polski dociera wyraźnie chłodniejsze powietrze. Jeszcze w poniedziałek na zachodzie kraju temperatura lokalnie wzrosła w pobliże 24 stopni, aby kolejnego dnia nie przekroczyć 10-11 stopni Celsjusza. W najbliższych dniach przyjdzie się nam zmierzyć z bardzo kapryśną aurą, nocami występować będą przymrozki – nawet na 2 metrach.

Dzisiejsza noc przyniosła bardzo silne przymrozki. Ujemne temperatury wystąpiły na przeważającym obszarze kraju.

Temperatura tuż przy gruncie
Temperatura minimalna na wysokości 2 metrów

Ujemne temperatury wystąpiły także na wysokości 2 metrów. Jest to bardzo niebezpieczne dla przyrody, która bardzo gwałtownie przebudziła się z zimowego snu, po kilku wyjątkowo ciepłych dniach z początku miesiąca. Zalecamy zatem dodatkowo zabezpieczyć rośliny w swoich ogrodach, gdyż ujemne temperatury mogą je trwale uszkodzić.

Niestety z kapryśną aurą przyjdzie się nam zmierzyć nie tylko w najbliższych dniach. Prognozy długoterminowe są bezlitosne i wskazują na utrzymanie się chłodnej i wietrznej aury nawet do 23-24 kwietnia. Co to oznacza dla nas? Ciągły napływ zimnego i arktycznego powietrza, opady mieszane (deszczu, gradu, krupy śnieżnej, a nawet deszczu ze śniegiem i samego śniegu!) oraz duże nocne spadki temperatur.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję