Tak jak ostrzegaliśmy na początku tygodnia, czwartek przyniósł nam bardzo obfite opady deszczu na południu Polski. Jak na razie opady, które przeszły nad południem naszego kraju okazały się nieco łagodniejsze niż początkowo przewidywały modele pogodowe. Mimo wszystko na wielu wodowskazach stan rzek przekracza już wyraźnie stany ostrzegawcze i alarmowe.

Sytuacja na rzekach południowej Polski zaczyna się robić coraz trudniejsza. Już teraz w wielu miejscach poziom wody w rzekach przekracza stany alarmowe. Bardzo wysoki poziom notuje Raba. Na stacji pomiarowej Stróża widzimy jak gwałtownie przybrała rzeka w ostatnich godzinach. Najgwałtowniejszy wzrost nastąpił od godziny 14:00, wówczas poziom wody w rzece wynosił 193 cm, zaś już o 19:00 – 430 cm! Oznacza to, że w ciągu 5 godzin w rzeka wezbrała ponad 2 metry!

Poniżej nagranie z godziny 19:00 w miejscowości Myślenice:

Stany alarmowe zostały także przekroczone na Dunajcu, rzece Biała, Skawa, Czarna Orawa, Niedziczance, Jasiołce, Wisłoce i Czarnym Dunajcu. Poziom alarmowy został przekroczony od pół do blisko jednego metra!

Rzeka Biała w Grybowie:

Intensywnych opadów deszczu spodziewamy się do godziny 3-6 nad ranem. Do tego czasu poziom rzek będzie wciąż wzrastać, aby później z każdą godziną wyhamowywać i opadać. Przy tak intensywnych opadach deszczu będziemy musieli się liczyć z wystąpieniem fali powodziowej na Wiśle. Zapewne w najbliższym czasie zostanie ogłoszone pogotowie powodziowe w pobliżu wyżej wymienionych rzek.

Aktualny stan rzek w województwie małopolskim można śledzić na stronie pogodynka.pl – link.

Intensywne opady występowały także w województwie podkarpackim. Najwyższy stan panuje na Hoczewce, Osławie, Solince, Olnicy. Najwyższy poziom wody notuje Osława gdzie poziom alarmowy został przekroczony o ponad metr i to wciągu 3 godzin. Także na rzekach województwa podkarpackiego poziom rzek będzie wzrastać – link.

Dotychczas najwięcej deszczu spadło w Tatrach blisko 160 mm deszczu, zaś na Kasprowym Wierchu na dobre rozszalała się śnieżyca, spadło już blisko metr świeżego śniegu. W Bielsku-Białej 75 mm, w Krakowie 30 mm, a w Rzeszowie 25 mm. W najbliższych godzinach musimy się liczyć z kolejnymi opadami rzędu 30-50 mm deszczu na metr kwadratowy ziemi, wysoko w górach sumy opadów będą zapewne jeszcze większe. Niestety jest już pewne, że dojdzie do powodzi, pytanie tylko na jaką skalę?

2 KOMENTARZE

Comments are closed.