Dotychczasowa aktywność tornad w USA jest najniższa od 1953 roku – podaje National Weather Service. 2014 rok zapisuje się jako najmniej aktywny od wielu lat, taką opinię wyraża meteorolog Greg Carbin z SPC (Storm Prediction Center).

Jak najbardziej ta opinia ma potwierdzenie w faktach. Ostatnie silne tornado miało miejsce – licząc od 18 kwietna 2014 roku – 152 dni temu. Tak długa przerwa pomiędzy kolejnymi gwałtownymi zjawiskami jest czwartą tak długą w ostatnich 60 latach. Dotychczas najdłuższa przerwa wyniosła 249 dni i miała miejsce w 2004 roku.

Chodzi tu przede wszystkim o przerwy w występowaniu tornad kategorii EF-3, których siła wiatru waha się między 252 km/h a 331 km/h. Tak silny wiatr wyrywa drzewa z korzeniami, przewraca pociągi, zrywa dachy i poważnie uszkadza domostwa. Pomiędzy 2001 a 2010 rokiem 563 Amerykanów straciło życie, z powodu tornad, które występują średnio 1200 razy w ciągu całego roku.

Najwięcej tornad pojawia się w stanie Teksas – 142 w ciągu całego roku ( średnia dla lat 1981-2010). W pozostałych stanach np Alabama, czy zachodnich lub północno-wschodnich liczba ta wynosi około między 6 a 15 w ciągu roku.

Najbardziej śmiercionośnym tornado w historii Stanów Zjednoczonych było to z 18 marca 1945 roku. Wówczas zginęło łącznie 695 osób zamieszkałych stany Missouri, Illinois i Indiana.