Po nocnych ulewach, oraz śnieżycach mamy kilka godzin uspokojenia pogody. Czy jest to przysłowiowa cisza przed burzą? Tak – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nadszedł pierwszy dzień niebezpiecznej pogody. Sprawdźmy, gdzie dzisiaj pogoda przyniesie największy arsenał zjawisk pogodowych.

W dniu dzisiejszym (piątek – 09.01.2015) w zachodniej, północno-zachodniej oraz częściowo w centralnej i północnej części kraju mogą pojawić się burze. Charakteryzować się będą one bardzo silnymi, wręcz huraganowymi porywami wiatru. Mimo, że mamy porę zimową, to w zachodniej części województwa zachodniopomorskiego wzrosła możliwość utworzenia się trąb powietrznych. Podobne warunki zaistnieją w zachodnich i północnych krańcach województwa lubuskiego.

Warunki do rozwoju burz

W świetnych warunkach kinematycznych burze czuć się będą jak ryba w wodzie. DLS o prędkości przekraczającej 50m/s nieczęsto notowany jest nawet w alei tornad w Stanach Zjednoczonych. Głównie ten czynnik decyduje o wichurze, jaka może towarzyszyć chmurze burzowej nad danym obszarem. W Polsce w okresie letnim wartość DLS sporadycznie przekracza wartość 25m/s, a jeśli już przekroczy, to prognozowane są potężne burze, z możliwością tornad.

Nie jest to jednak jedyny czynnik jaki musi zaistnieć, aby burza powstała.

SRH jakie pojawi się w dniu dzisiejszym wahać się będzie w granicach 300-550m2/s2. Czy jest to duża wartość ? Tak. „Storm Relative Helicity” odpowiada za tworzenie się mezocyklonów oraz superkomórek burzowych, czyli tych, które mają największe zdolności do formowania trąb powietrznych oraz huraganowych porywów wiatru. Okres letni w Polsce rzadko przynosi wartości przekraczające 200m2/s2, a jeśli już przekroczy, to w prognozach często pojawia się informacja o możliwości wykształcenia się trąby powietrznej.

LCL czyli poziom kondensacji chmur jest również ważnym czynnikiem, jaki decyduje o stopniu rozwoju chmur burzowych. Wyznacza on orientacyjną wysokość uniesienia podstawy chmur. W dniu dzisiejszym będzie on bardzo niski, a zrazem korzystny – ok. 50-100m.

Najważniejszym czynnikiem, aby zaistniała burza jest chwiejność atmosfery. Jak wszyscy wiemy, abyśmy mogli powiedzieć o burzy muszą pojawić się wyładowania atmosferyczne (pioruny). Do tych potrzebna jest podwyższona wartość CAPE. Dziś wartości ok 200j/kg wystarczą aby niebo zaczęły przecinać pioruny. Czy to duża wartość? Nie. W okresie letnim chwiejność atmosfery może osiągać poziom nawet 5000j/kg. W takim przypadku burza jest bardzo aktywna elektrycznie. Dziś nie ujrzymy prawdziwego „stroboskopu”, mimo to zagrożenie burzami istnieje.

Sobota przyniesie jeszcze korzystniejsze warunki do rozwoju chmur burzowych, ale o tym szerzej napiszemy w kolejnych artykułach.

Pamiętajmy, że burza jest zjawiskiem skrajnie lokalnym! Dzisiejsze mogą nieść huraganowe porywy wiatru (nawet do 130km/h), chwilowe, ale ulewne opady deszczu, oraz gradu. Chmury burzowe mogą powodować zniszczenia w drzewostanie, oraz budownictwie. Zabezpieczmy swój dorobek, aby nikomu nie stała się krzywda!