Nie tylko do Polski w ostatnich dniach spłynęło zimne, arktyczne powietrze z północy. Jak zawsze w tej sytuacji po drodze są państwa skandynawskie. W Finlandii doszło do bardzo obfitych opadów mokrego śniegu. O tej porze roku tak dużej pokrywy dotychczas nie notowano.

Największe opady wystąpiły we wschodniej części kraju, w regionie Karelii Północnej. Jest to obszar położony tuż przy granicy z Rosją, gdzie także doszło do intensywnych opadów. Te dokładniej mówiąc, wystąpiły w nocy z poniedziałku na wtorek, a także utrzymywały się do godzin porannych. W ciągu kilkunastu godzin potrafiło spaść 25 centymetrów świeżego i mokrego puchu.

Opady okazały się niebezpieczne, ponieważ drzewa nie zdążyły jeszcze zrzucić liści na zimę. Mokry śnieg jest bardzo ciężki, dlatego przyczynił się do uszkodzenia wielu drzew i krzewów. Zerwane zostały także linie wysokiego napięcia.

Zimowa pogoda zgodnie z ówczesnymi przewidywaniami miała się utrzymywać do końca tygodnia, zaś na weekend nad Finlandię nadciągnie głęboki front atmosferyczny z cieplejszym powietrze, ale i silnym wiatrem oraz opadami deszczu.

Źródło zdjęcia yle.fi

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.