Może wydać się to zdumiewające, jednak okazuje się, że nie tylko ludzie potrafią współczuć. Także słonie, w momencie kiedy inny osobnik czuje się zaniepokojony, przygnębiony może zostać pocieszony przez swojego współtowarzysza. Często okazuje się, że współczucia człowiek powinien uczyć się także od zwierząt.

Azjatyckie słonie potrafią pocieszać inne osobniki. Generalnie czynią tak poprzez dotykanie innych słoni oraz „rozmowę” czy komunikację. Stąd już można wyciągnąć wniosek, że są zdolne do empatii i współczucia.

O tym, że słonie są współczującymi zwierzętami było wiadome już wcześniej. Od blisko 50 lat prowadzone są badania nad słoniami afrykańskimi, w czasie których udowodniono, że największe ssaki lądowe są także bardzo „uspołecznione”. Poza wzajemnym współczuciem wydają się świadome różnych decyzji, które mogą mieć wpływ na nich oraz na pozostałych członków stada. Poprzez swoje badania naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge potwierdzili, że również słonie azjatyckie są do tego zdolne.

Obserwacje przez ponad rok prowadzono w Tajlandii, gdzie pod lupą naukowców znalazło się 26 słoń będących w niewoli. Szybko w trakcie badań okazało się, że przygnębiony osobnik „zarażał” tym stanem inne słonie, które jednocześnie okazywały mu współczucie. Jest to typowy okaz empatii, w przypadku słoni poprzez dotykanie głów, genitaliów, wtykania trąb w pysk innych osobników.

Podobne rezultaty przyniosły obserwacje społecznych zachowań szympansów, które także okazywały współczucie dotykając inne osobniki. O wynikach tych badań informowaliśmy w artykule – Ale z ciebie empatyczna małpa.