Po ulewnych deszczach, które uderzyły tydzień temu w południową część Bułgarii w wielu miejscach ogłoszono alarm powodziowy, który trwa do dzisiaj.

Równie trudne warunki panują w północnej Grecji, gdzie zginęło pięć osób, a także w północnej Turcji, w szczególnie w okolicach miasta Edirne.

Bułgaria:
Prowincje Stara Zagora, Sliwen, Haskovo, Pazardżik, Płowdiw i Jamboł są najbardziej dotknięte. Stan wyjątkowy został ogłoszony w prowincji Stara Zagora i Płowdiw. Co gorsza, powódź przerwała dopływ wody w gminach Svilengrad, Harmanli i Lyubimets w prowincji Haskovo.

Kilka domów w miejscowości Galabovo w Starej Zagorze zostało uszkodzonych przez wodę rzeki Sazlijka. Poziom rzek wciąż jest bardzo wysoki.

W innych dzielnicach mieszkańcy mogą mieć tylko nadzieje, że wały przeciwpowodziowe zdołają wytrzymać tą powódź.