Weekend w końcu przyniósł bardzo dłuugo oczekiwane ocieplenie. W dniu dzisiejszym na wschodzie kraju oraz miejscami w centrum temperatura przekroczyła 23 stopnie Celsjusza. Niestety chłodna aura nie odpuści i przypomni sobie już pojutrze.

Niedziela przyniesie nieco niższe temperatury, lecz nie powinno być zimno z racji napływającego ciepłego, ale wilgotnego powietrza pochodzenia morskiego. Na wschodzie powinno być ponownie ponad 20 stopni, na zachodzie około 18-19, a w centrum w pobliżu 11-12 stopni Celsjusza. Jutrzejszy dzień przyniesie opady deszczu na północy, częściowo w centrum oraz na krańcach wschodnich oraz południowych – w tych ostatnich regionach mogą przejść burze, które przyniosą solidne ulewy.

Idzie ochłodzenie…

Niestety arktyczne masy powietrza ponownie zawitają do naszego kraju w poniedziałek. Początkowo zaznaczą się na północy, a w ciągu dnia zimne powietrze spłynie w głąb Polski. Ochłodzenie ponownie spowodowane będzie przez niekorzystny rozkład baryczny, gdyż ponownie nad Wyspami Brytyjskimi stacjonować będzie wyż, który wraz z układami niskiego ciśnienia sprowadzać będzie chłód. W połowie przyszłego tygodnia znów spodziewamy się przymrozków, także na wysokości 2 metrów.

Ocieplenia spodziewamy się dopiero z końcem przyszłego tygodnia.