Mamy dobrą wiadomość, na horyzoncie coraz częściej widać ocieplenie, a więc powrót temperatur do przyjemnych wartości. Póki co musimy zmagać się z raczej zimową aurą w naszym kraju. Pogodne niebo co chwilę zakrywają ciemne opadowe chmury, lokalnie pojawiają się burze. 

Docierające z północy kontynentu do Polski zimne arktyczne powietrze, przyczynia się do intensywnych i przelotnych opadów śniegu i krupy śnieżnej. Nocami temperatura spada w pobliże zera lub lekko poniżej, przez co śnieg się nie topi i utrzymuje przez większą część dnia.

W dniu wczorajszym śnieżyce i burze przeszły przez zachodnie i centralne dzielnice kraju. Co uwiecznił na zdjęciach Pan Tomasz Drobnik.

Śnieg padał również w centrum oraz na wschodzie, i tak kolejny raz kwiecień przywitał nas porankiem z zimową aurą. Niestety również dzisiaj oraz w kolejnych dniach pogoda niewiele się zmieni.

Mamy za to dobrą wiadomość, gdyż prognozy długoterminowe coraz częściej widzą ocieplenie. Są jednak pewne rozbieżności dotyczące kiedy i jak głębokie okaże się ocieplenie. Jeden z modeli pogodowych przewiduje, że już 7 kwietnia temperatury w całym kraju wzrosną ponad 10°C, a już 11 kwietnia na zachodzie ma być ponad 20°C! Drugi model pogodowy nie jest tak optymistyczny i napływ cieplejszych mas powietrza przewiduje dopiero w okolicy 10-11 kwietnia, wówczas na zachodzie temperatura miałaby wzrosnąć do 16-17°C.

Wygląda na to, że musimy uzbroić się w cierpliwość i po prostu przeczekać ten chłodny okres. W końcu mamy do czynienia z kwietniem, a ten jak wiemy to plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.