Cyklon uformował się 25 października. Od tego momentu nieustannie przybierał na sile i przemieszczał się w kierunkach północnych. Najnowsze prognozy przewidują uderzenie cyklonu w wybrzeże indyjskie i pakistańskie.

Obecnie cyklon jest huraganem 3 kategorii, oznacza to, że w jego obrębie wiatr wieje z prędkością do 180 km/h, a pojedyncze podmuchy dochodzą do 200 km/h. Obecnie cyklon Nilofar systematycznie słabnie, zaś w momencie uderzenia w wybrzeże Pakistanu i Indii będzie zaledwie tropikalną depresją. Poniżej prognoza dalszej trasy i wędrówki cyklonu:

cyklon nilofar prognoza

Pomimo tak optymistycznych prognoz sytuacja będzie bardzo trudna i należy spodziewać się najgorszego. Regiony, które znajdą się w obrębie wpływu cyklonu są przede wszystkim regionami półpustynnymi, gdzie sumy opadów są raczej niskie. Zagrożone jest także największe pakistańskie miasto Karaczi (mapa google), zamieszkane przez blisko 24 miliony osób. Co ciekawe średnia opadów dla całego roku w tym mieście wynosi około 200 mm. Nie wykluczone, że znaczna część opadów spadnie w ciągu jednego dnia, co na pewno spowoduje powodzie błyskawiczne.

Meteorolodzy liczą, że dalsza wędrówka cyklonu ulegnie zmianie, zaś jego siła zmaleje jeszcze bardziej niż zapowiadają to najbliższe prognozy. Przede wszystkim mowa tu o prądzie strumieniowym, który może z północy sprowadzić ciepłe i suche powietrze. Obecne warunki wskazują, że tak się stanie, jednak wszystko się rozstrzygnie w najbliższym czasie.

Aktualizacja (4 listopad):

Cyklon Nilofar zanikł tuż przed uderzeniem na stały ląd i dotarł jako zwykły front atmosferyczny.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję