Brak śniegu w Wigilię i Boże Narodzenie na pewno nie został wynagrodzony, ale możemy mówić o pewnej kompensacie. W dniu wczorajszym biały puch zaczął prószyć na północy Polski, a z biegiem godzin opady wędrowały coraz bardziej na południe. Niestety nie wszędzie jest biało, z racji utrzymujących się jeszcze wczoraj dodatnich temperatur.

Poniżej zamieszczamy zdjęcie satelitarne, gdzie dokładnie widać obszary, w których notujemy pokrywę śnieżną.

Przechwytywanie

Front, który wędrował z północy na południe, w momencie gdy znalazł się w pasie dzielnic centralnych zaczął słabnąć. Można powiedzieć, że wypadał się na północy kraju. Na ogół spadło od 1 cm do 4-5 cm. Miejscami na Pomorzu leży około 10 cm śniegu, z racji utrzymujących się opadów konwekcyjnych. Po południu znad Niemiec do zachodniej części kraju wkroczy strefa słabych i umiarkowanych opadów śniegu.

Obecnie opady śniegu utrzymują się na południu oraz południowym wschodzie kraju. W tych regionach pokrywa śnieżna na ogół dochodzi do 3-5 cm, a miejscami śniegu leży więcej. Chwilami pada dość intensywnie.

Opady na południu i południowym wschodzie mają utrzymywać się do wczesnych godzin nocnych, a następnie zaczną zanikać. Podobnie słaba strefa, która wkroczy do nas znad Niemiec utrzyma się raptem kilka godzin. Kolejne większe opady spodziewane są w ostatnich dniach grudnia.