Informowaliśmy w dniu wczorajszym o możliwych silnych opadach śniegu na terenie naszego kraju. Niestety front, który będzie wędrować przez Polskę, będzie frontem ciepłym. Oznacza to, że opady śniegu przechodzić będą w opady deszczu, a na zachodzie padać ma tylko sam deszcz.

W dniu wczorajszym wspominaliśmy o możliwości śnieżycy nad Polską w nocy z 8 na 9 stycznia. Pisaliśmy wówczas:

„Prognozy pogody zakładają dwa scenariusze odnośnie obszaru nad jakim mogą wystąpić opady śniegu. Pierwszy mówi, że biały puch z nieba może zacząć padać już wieczorem w zachodniej części kraju, drugi, że opad śniegu pojawi się w momencie, gdy strefa opadów znajdzie się na linii centralnych województw. Drugi wersja pogodowa jest bardziej realna, ponieważ tam front dotrze późną nocą, więc powietrze powinno zdążyć się wymrozić.”

Niestety nie wszędzie będzie padać śnieg, a na zachodzie od samego początku spodziewamy się tylko opadów deszczu. Jesteśmy niemal pewni, że czeka nas wspomniana druga wersja. Przyczyną tego jest fakt, że przez Polskę wędrować będzie ciepły front atmosferyczny, a za nim napływać będzie ciepłe powietrze.

21430312
Niestety front, który przyniesie opady będzie frontem ciepłym. metoffice.gov.uk

Graficznie rodzaj opadów obrazuje prognoza modelu UM, gdzie wyraźnie widać obszar występowania samego deszczu, deszczu ze śniegiem oraz śniegu. W wielu regionach, gdzie zdąży spaść kilka centymetrów śniegu spodziewamy się potem opadów deszczu. Dojdzie też do powstania groźnej gołoledzi.

Warto porównać prognozę modelu UM z prognozą modelu ECMWF, na początek wartość temperatury na wysokości kondensacji pary wodnej. Wartości dodatnie oznaczają opady deszczu:

Na podstawie modelu ECMWF możemy powiedzieć, że front chłodny „dogoni” front ciepły. Co to znaczy dla nas? Oznacza to, że na wschodzie Polski po przejściowych opadach deszczu ponownie może padać śnieg. Prześledźmy zatem jak wędrować będzie strefa opadów.

Od razu widać, że prognoza modelu ECMWF jest bardziej optymistyczna, jeśli idzie o prognozę opadów śniegu. Te mają utrzymywać się najdłużej na wschodzie, a deszcz jeśli popada to stosunkowo krótko. Najgorsza sytuacja ma panować w centrum, gdzie opady dość szybko przejdą w deszcz i to przy dość zmrożonym gruncie. Z całą pewnością będziemy mieć do czynienia z groźną gołoledzią.

Ile spadnie śniegu?

Na koniec spróbujemy odpowiedzieć na pytanie – ile spadnie śniegu? Odpowiedź przedstawiamy w formie graficznej poniżej. Podkreślamy, że frontem, który przyniesie intensywne opady będzie front ciepły, za którym napłynie cieplejsza masa powietrza. Wraz z nadejściem opadów wzrastać będzie temperatura. Czyli tam gdzie zdążyło spaść kilka centymetrów śniegu, wszystko może stopnieć za sprawą opadów deszczu. Rano mróz będzie występować tylko na krańcach wschodnich i południowo wschodnich.

polska

Czeka nas bardzo ciekawa sytuacja pogodowa, a także możliwość porównania dwóch modeli pogodowych. Sprawdźmy więc, który model lepiej przewidział pogodę. Przestrzegamy i przypominamy – warunki na drogach będą bardzo trudne. Dodatkowo spodziewamy się silniejszych podmuchów wiatru – do 50-60 km/h, które powodować będą zawieje i zamiecie śnieżne!

Dynamiczna pogoda czeka nas również w weekend. Będzie mocno wiać, a do tego zrobi się bardzo ciepło. Zapraszamy do śledzenia naszych artykułów.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.