Chłód i silny wiatr powoduje, że pogoda zaczyna nas powoli irytować. Przydałoby się kilka dni z wyższymi temperaturami i do tego z łagodniejszym wiatrem. Tak się w końcu stanie, lecz póki co, musimy uzbroić się w cierpliwość.

Silny wiatr przynosi nas wyż znad Wysp Brytyjskich, na skraju którego znajduje się nasz kraj. W najbliższych dniach wyż zacznie słabnąć, a dodatkowo kolejny ośrodek wysokiego ciśnienia utworzy się nad Bałkanami. Oznaczać to będzie napływ znacznie cieplejszego powietrza.

W poniedziałek najsilniejszy wiatr występuje od centrum po wschód kraju, gdzie podmuchy dochodzą do 60-70 km/h. Tak silny wiatr może łamać gałęzie i przewracać „słabsze” drzewa. Utrudnia również jazdę samochodem, dlatego bądźmy ostrożni na drogach. Na zachodzie Polski wiatr jest słabszy i dochodzi do 40 km/h, lecz i tu zacznie się wzmagać.

Dzisiejszy dzień przynosi wyższe temperatury niż w ostatnich paru dniach, na wschodzie jest do 10-11°C, a na zachodzie do 16-17°C. Swoje robi również wysoko świecące słońce. Pomimo silnego wiatru czuć inny, łagodniejszy rodzaj powietrza. Do wieczora na wschodzie i południowym wschodzie spodziewamy się przelotnych opadów i słabych burz.

Przed nami wyraźne ocieplenie

Jutro umiarkowane porywy wiatru pojawiać się będą w całym kraju, nieco mocniejsze porywy do 50 km/h wystąpią w centrum, na południowym zachodzie i południu. Na zachodzie temperatury będą zbliżone do tych z dnia dzisiejszego, a na wschodzie nadal chłodniej i z możliwymi przelotnymi opadami deszczu oraz słabymi burzami. Dopiero w środę cieplejsze powietrze dotrze na wschód Polski i temperatury wzrosną w okolice 12-13°C.

Wygląda na to, że w kolejnych dniach temperatury będą systematycznie wzrastać i większości regionów ociepli się do około 18-20°C.