Pożar lasu
Pożar lasu. Zdjęcie ilustracyjne pixabay.com

Od kilku dni w Australii panuje prawdziwy upał. W połączeniu z suszą, sprzyja to występowaniu pożarów, które są naprawdę duże.

Temperatury przekraczające 40 stopni

W ostatnich dniach temperatury w niektórych rejonach Australii nie spadają poniżej 40 stopni. Cały czas bite są rekordy temperatur. Ostatni rekord to 41.7 stopni. Niewykluczone, że w niektórych regionach było jeszcze goręcej.

Do tego panuje ogromna susza, przez co wybuchają pożary. Codziennie nowe.

Straty liczone w hektarach. Są ofiary śmiertelne

Według najnowszych danych, w Australii spłonęło już ponad 3.5 miliona hektara buszu. Strażacy codziennie walczą z żywiołem, który zamiast ustępować, rozwija się.

https://twitter.com/goingslighlymad/status/1208712347381952513

Niestety, przez ogromne pożary, kilka osób straciło życie. Na ten moment jest 6 ofiar śmiertelnych. Niewykluczone, że w najbliższych dniach ta liczba wzrośnie.

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi zostało ewakuowanych z rejonów, które płoną. Nie wiadomo, czy wrócą oni do domów. Ogień może je strawić.

Prognozy nie są zbyt optymistyczne

Meteorolodzy przewidują, że susza może jeszcze trochę potrwać. Co prawda w najbliższych dniach w Australii możliwe są opady deszczu, które zdecydowanie pomogą strażakom w walce z żywiołem, ale na pewno nie spowodują, że problem zniknie. Sezon pożarów w Australii rozpoczął się więc bardzo groźnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here