Nie słabnie erupcja wulkanu Bardarbunga na Islandii. Od kilku tygodni wulkan utrzymuje zbliżoną intensywność erupcji, a z jego krateru wydobywają się kolejne kłęby dymu, zanieczyszczeń i jęzory lawy.

Najbardziej niebezpieczna i szkodliwa dla człowieka oraz całej przyrody jest siarka, którą wypluwa wulkan. Wstępne wyliczenia mówią o 35 tysiącach ton tego pierwiastka, które każdego dnia dostają się do atmosfery. Scenariusze nie są ciekawe, ponieważ naukowcy obserwujący obecną erupcję nie widzą sygnałów mówiących o jej słabnięciu. Przeciwnie, istnieją przesłanki, że ta może trwać bardzo długo, nie miesiące, a nawet kolejne lata.

W pobliżu wulkanu notuje się kolejne trzęsienia ziemi, w poniedziałek najsilniejsze z nich wyniosło 5,4 stopnia w skali Richtera. Do końca dnia ziemia zatrzęsła się jeszcze 90 razy.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOvolcanodiscovery.com
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.