Wzrasta aktywność wulkaniczna na świecie, a co za tym idzie coraz więcej wulkanów pluje pyłem ze swych kraterów. 14 lutego doszło do poważnej erupcji wulkanu Kelud w Indonezji, który położony jest na wyspie Jawa. Wulkan przykrył popiołem powierzchnię niemal 600 kilometrów kwadratowych wyspy.

Wysoki na niemal 2 kilometry wulkan pokazał groźne i nieprzewidywalne oblicze żywiołu. W wyniku erupcji 4 osoby poniosły śmierć, z powodu zawaleń stropów budynków, przykrytych grubą warstwą popiołu. Wysokość chmury pyłu miała blisko 20 kilometrów, około 100 tysięcy osób zostało ewakuowanych. Erupcję dało się słyszeć w odległości dochodzącej do 200 kilometrów od wulkanu.

Wulkan Kelud (mapa google) położony jest w odległości 130 kilometrów od miasta Surabaya, drugiego największego miasta wyspy. Z powodu chmury pyłu zawieszono kursy na przyległych lotniskach, zaś wokół wulkanu wyznaczono strefę bezpieczeństwa.