Grecja i Turcja – podobnie jak Algieria, Tunezja i Libia – znalazły się pod śniegiem. Opady w Grecji okazały się najsilniejsze od lat. W Turcji autostradę pomiędzy Istambułem a Izmirem otwarto dopiero po 45 godzinach!

Intensywne opady śniegu wystąpiły w większości regionów Grecji. Najbardziej zasypane zostały północne oraz centralne części tego górzystego kraju. O ile w stolicy Grecji, Atenach śnieg nie spowodował poważniejszych utrudnień, o tyle w regionach północnych policja została zmuszona do zamknięcia części dróg. Natomiast kierowcy, którzy nie wymienili opon na zimowe, nie mogli korzystać z części dróg w regionach, gdzie doszło do intensywnych opadów.

IMG_1288
Miejscami spadło ponad 20 centymetrów śniegu. Zdjęcie greece.greekreporter.com

Nie obyło się bez paraliżu. Kierowcy tirów nie mogąc ruszyć z miejsca spędzili dziesiątki godzin w swoich samochodach. Zamknięto również sporą część turystycznych kurortów.

Obfite opady wystąpiły również w Turcji. Ponad 40 godzin trwało przywrócenie normalnego ruchu drogowego na trasie Izmir-Istambuł. Kierowcy samochodów na wiele godzin utknęli w kilometrowych korkach. Na miejsce zostały wezwane służby na pomoc kierowcom.

Turkey-31Dec2014
Autostrada pomiędzy Istambułem a Izmirem była nieprzejezdna przez blisko 40 godzin. Zdjęcie www.sabah.com.tr

We wschodniej części Turcji spadło blisko 20 centymetrów śniegu. Trudne warunki na drogach zaskoczyły kierowców, którzy utknęli w gigantycznych korkach. Intensywne opady śniegu wystąpiły również w krajach afrykańskich basenu morza Śródziemnego, o czym pisaliśmy w dniu wczorszym.