Niedzielnego popołudnia nad Wyspami Dziewiczymi doszło do powstania huraganu Gonzalo. Huragan bardzo szybko przybierał na mocy, zasilany przez ciepłe wody morza Karaibskiego. Wichura przeszła nad kilkoma wyspami archipelagu, a obecnie zmierza nad Bermudy. Prognozy są optymistyczne, gdyż dalsza trasa wędrówki huraganu nie przewiduje zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych ani Europy.

Huragan Gonzalo jest dopiero siódmym huraganem występującym na obszarze Atlantyku w tym roku. Etapy powstania huraganu są zawsze takie same, z tropikalnej burzy bardzo szybko przekształcił się w huragan. Obecnie w obrębie huraganu notuje się wiatr wiejący z prędkością ponad 180 km/h, zaś pojedyncze porywy przekraczają 200 km/h. W najbliższych godzinach siła Gonzalo wciąż ma wzrastać, aż do  osiągnięcia 4 kategorii.

Następnie huragan ma przemieszczać się w kierunku północno wschodnim. Na jego drodze znajdą się Bermudy, lecz w wówczas ma już szybko tracić na mocy. Prognozę dalszej wędrówki huraganu zamieszczamy poniżej.

gonzales dalsza wędrówka

Należy pamiętać o szkodach, jakie może wyrządzić każdy huragan. Siła rażenia żywiołu jest potężna i zawsze obejmuje bardzo duże obszary.

Źródło: www.weather.com