Do bardzo intensywnych opadów i gradobić doszło w Szwajcarii w zeszłym tygodniu. W czwartek wieczorem ciemne chmury burzowe pojawiły się w wielu regionach kraju. Ilość gradu, który spadł z nieba była tak duża, że krajobrazy zabieliły się.

Na samym początku zaznaczymy, że nikt nie został ranny. Największe straty ponieśli właściciele samochodów, a następnie rolnicy, we wstępnych szacunkach mowa jest łącznie o 10 milionach franków (ok.  34 miliony złotych). Część upraw została całkowicie zniszczona, lecz zdecydowanie bardziej zamożni rolnicy szwajcarscy ubezpieczyli swoje uprawy i gospodarstwa. Obecnie bardzo dużo roboty mają rzeczoznawcy z firm ubezpieczeniowych, którzy oceniać będą skale zniszczeń.

grad

Poza uprawami uszkodzone zostały samochody i elewacje budynków. Strażacy do późnych godzin nocnych wypompowywali wodę z zalanych piwnic. Burze były lokalne, ale gwałtowne, z silnym wiatrem i ulewnym deszczem.