Bardzo wydajny opadowo front atmosferyczny nawiedził Wyspy Brytyjskie. Opadom towarzyszył bardzo silny wiatr, w podmuchach dochodzący do 100 km/h. W Irlandii wystąpiła powódź, zalany został Dublin.

W nocy z 13 na 14 listopada ulewne deszcze w towarzystwie silnego wiatru przechodziły prze Wsypy Brytyjskie. Najmocniejsze opady wystąpiły w Irlandii, gdzie w ciągu kilkunastu godzin spadło 50-60 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi. Tyle wystarczyło, aby w wielu miejscowościach pojawiły się rozległe rozlewiska.

Synoptycy przed wystąpieniem opadów zapowiadali możliwość wystąpienia powodzi. Wielu mieszkańców wschodniej części kraju nie spodziewało się, że rano zastaną takie widoki. Miejscami wysokość wody dochodziła do 1 metra, spora część dróg została zamknięta do czasu opadnięcia wody. Zalane zostały także domy, piwnice, garaże i samochody. Niektóre szkoły odwołały lekcje.