Od kilku dni nad Polską utrzymują się chmury piętra niskiego stratus, które jesienią oraz wczesną wiosną przynoszą bardzo nieprzyjemną pogodę. Najwięcej pecha mają mieszkańcy północy Polski, gdzie słońca było bardzo mało, a do tego panował przenikliwy chłód. Dni takiej pogody są już policzone, ponieważ jeszcze dzisiaj zacznie do Polski docierać cieplejsze powietrze.
Skąd ta brzydka pogoda?

Brzydką pogodę sprowadza do Polski wyż, który stacjonuje nad Rosją. Niestety o tej porze roku zamiast słonecznej i pogodnej aury przynosi nam mgły i chmury. Mamy zatem do czynienia z typowym przykładem zgniłego wyżu. Czym jest zgniły wyż? O tym pisaliśmy w artykule – czym jest zgniły wyż?

28943337

Godziny tej pogody są już policzone, o czym przekonują się mieszkańcy zachodu, gdzie docierają już chmury frontowe z zachodu kontynentu oraz południa kraju, gdzie z kolei stratus systematycznie ustępuje miejsca pogodnemu niebu – dzięki czemu temperatury szybko powędrują w górę.

Zobacz jak mgły ustępują miejsca pogodnemu niebu – kliknij w link. Po kliknięciu w link przejdą Państwo na stronę sat24.pl gdzie z perspektywy satelity będzie można zobaczyć mgły i wędrujące zachmurzenie nad Polską.

W weekend zrobi się cieplej

Napierające z zachodu fronty atmosferyczne przyniosą nam dużo cieplejsze powietrze oraz opady deszczu. Zalegający wyż sprzyja opadaniu powietrza, a wraz z nim wszelkich zanieczyszczeń, dlatego szczególnie wieczorem oraz nocą wyraźniej czuć zapach spalin. Zmiana cyrkulacji powietrza na pewno pomoże odetchnąć czystszym powietrzem.

W sobotę nadal przewaga chmur, a na krańcach wschodnich utrzymywać się będą mgły, które z biegiem godzin będą zanikać. Przez Polskę wędrować będzie front ze słabymi, okresowo umiarkowanymi opadami deszczu. Zrobi się też cieplej, od 13-14°C na zachodzie, do 4-5°C na wschodzie, gdzie miejscami może być jeszcze zaledwie 2-3°C. Po południu i wieczorem front dotrze do wschodnich dzielnic kraju, dlatego już w nocy temperatura będzie tam wyższa niż w ciągu dnia.

W niedzielę jeszcze cieplej i coraz więcej przejaśnień. Jeszcze rano i przed południem padać będzie od centrum po wschód kraju, ale front bardzo szybko opuści nasz kraj. Po jego przejściu postępować będą wypogodzenia i napłynie bardzo ciepłe powietrze. Lokalnie na południowym zachodzie może być do 16°C, w centrum i na zachodzie do 13-15°C, na wschodzie i północy do 12°C, a na północnym wschodzie do 10°C.

Uwaga, gdyż w niedzielę wystąpią bardzo silne porywy wiatru do 70-80 km/h na północy kraju.

Co w pogodzie w kolejnych dniach?

W kolejne dni zapowiadają się z wciąż wysokimi temperaturami, ale będzie też często padać, za sprawą docierających do Polski frontów atmosferycznych. Koniec przyszłego tygodnia zapowiada się z wyraźniejszym ochłodzeniem.