Wietrzna pogoda chyba wszystkim dała się we znaki i powoli zaczynamy się zastanawiać, kiedy w końcu przestanie wiać? W ciągu najbliższych paru dni pogodę w Polsce kształtować będą układy niskiego ciśnienia z północy i północnego zachodu kontynentu.

Wietrzna pogoda zaczyna dawać się nam we znaki. W końcu nie można wyjść spokojnie na dwór nie narażając się na przewianie, a w konsekwencji przeziębienie lub grypę. Można powiedzieć, że atlantycka zima, która również jest w naszym kraju normą, nie służy Polakom.

Minionej doby znów bardzo mocno wiało, co prezentuje przygotowana przez nas mapa:

polska - Kopia

Mamy dobrą wiadomość, gdyż w ciągu następnych paru dni wiatr powinien się uspokoić. W środę wiatr odpuści na południu kraju, a z biegiem godzin zacznie słabnąć na północy. Niestety w czwartek po południu, kolejny front nasunie się nad zachodnie granice, a w raz z nim znów zacznie silniej wiać. Wszystko wskazuje na to, że umiarkowane i okresami silniejsze porywy wiatru utrzymają się na północy i zachodzie Polski.

Czy obecny tydzień znów zakończy się wichurą?

Niestety nie możemy tego wykluczyć, ponieważ w czwartek i piątek w rejonie Wysp Brytyjskich dojdzie do powstania kolejnego tej zimy głębokiego niżu, w centrum którego ciśnienie może spaść do 950 hPa. Modele pogodowe przewidują, że niż zacznie się wypełniać i nie będzie wędrować w kierunku wschodnim. Musimy jednak brać dużą poprawkę na tego typu prognozy, ze względu na dużą dynamiczność aury dyktowanej przez cyrkulację atlantycką.

Musimy się przyznać, że także nasza redakcja ma dość wiatru i liczymy w końcu na zimę ze śniegiem i mrozem. Niestety tej jak na razie nie widać. Już teraz można powiedzieć, że prognoza Accuweather czy meteorologów z OPI raczej się nie sprawdzi.