seattle (fot. Tim Duncan)

Od kilku dni mieszkańcy Północno-Zachodnich Stanów Zjednoczonych mogą podziwiać piękne czerwone zachody słońca. Jednak taki widok wcale nie powinien ich cieszyć, gdyż w tamtejszej atmosferze unoszą się gazy i pyły, które mogą być szkodliwe dla układu oddechowego.

Pyły te dostały się do atmosfery przez pożar, który wywołany został sezonowym wypalaniem traw zapoczątkowanym przez syberyjskich rolników i dzięki odpowiedniej cyrkulacji, przywędrowały nad stany Oregon, Waszyngton i Kolumbia Brytyjska. Skutki pożaru są katastrofalne, bo oprócz spalonych lasów, zniszczonych zostało kilkanaście wsi.

Czerwone zachody słońca spowodowane są przez cząsteczki dymu, które z światła widzialnego „filtrują” krótsze fale odpowiedzialne za kolor zielony, niebieski, żółty i fioletowy. Po odfiltrowaniu światła z tych kolorów do powierzchni Ziemi dociera już tylko kolor czerwony i pomarańczowy. I w ten sposób ludzkie oko może podziwiać piękną scenerię.

Po zmniejszeniu się stężenia pyłu w atmosferze i tym samym poprawieniu się jakości powietrza, zachód słońca straci swój czerwony odcień.

Zachód słońca w Seattle (fot.: strangesounds.org)
Zachód słońca w Seattle (fot.: strangesounds.org)