Analiza ponad 74 milionów śmierci do, których doszło w 384 miejscowościach z 13 krajów dowodzi, że ujemne temperatury mają większy wpływ na ilość zgonów niż pogoda upalna.

Badania nad tym tematem przeprowadzone zostały przez grupę brytyjskich naukowców, którzy pod lupę wzięli 74 miliony zgonów z okresu od 1985 do 2012 roku. Analiza polegała na porównaniu średniej dziennej temperatury, wilgotności i zanieczyszczenia powietrza oraz liczby zgonów w danym dniu. Naukowcy wykalkulowali w ten sposób „temperaturę najmniejszej śmiertelności”, czyli zakres temperatury optymalnej, która pozwoliła na określenie ilości zgonów spowodowanych przez odchylenia od jej wartości.

Zespół naukowców wykazał, że 7,71% śmierci było spowodowanych temperaturą wykraczającą poza optimum. Większość z nich była spowodowana chłodną aurą (7,29%), pogoda ciepła odpowiedzialna była jedynie za 0,42% wszystkich zgonów. Ciekawostką może być fakt, że temperatury ekstremalne były przyczyną śmierci tylko 1% ludzi. Znacznie większy wpływ na ilość zgonów miały temperatury umiarkowanie gorące i umiarkowanie mroźne.

Wyniki badań opublikowane zostały w naukowym czasopiśmie medycznym „The Lancet”.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję