Maksimum perseidów zapewniło nam wspaniałe widowisko na niebie. Tymczasem w odległej Wenezueli, nad jeziorem Maracaibo, nocny spektakl okraszony tysiącem uderzeń piorunów na godzinę można obserwować przez blisko 260 dni w ciągu roku.

Na chwilę przeniesiemy się do Aryki, a mianowicie do górskiej miejscowości Kifuka położonej w Kongo, która została nazwana światową stolicą burz. Średnio, w ciągu roku odnotowywano tam około 153 uderzeń piorunów na kilometr kwadratowy, co czyniło to miejsce najbardziej burzowym na świecie. Tak było, do przedstawienia nowych, oficjalnych danych – obecnie prym wiedzie wcześniej wspomniane jezioro Maracaibo, gdzie odnotowuje się około 250 uderzeń. W szczytowym okresie pory deszczowej możemy zobaczyć nawet do 25 błyskawic na sekundę.

pobrane-compressed
Mapa przedstawiająca roczną średnią uderzeń pioruna na kilometr kwadratowy w 2013 roku (Źródło: NASA)

Od kilku dziesięcioleci naukowcy szukają przyczyn takiej intensyfikacji zjawisk burzowych nad jeziorem Maracaibo. W latach 60 poprzedniego wieku sądzono, że złoża uranu przyciągają więcej uderzeń piorunów, natomiast ostatnio sugeruje się, że przewodność powietrza nad jeziorem została w wzmocniona przez dużą ilość ropy naftowej pochodzącą ze złóż metanu poniżej jeziora.

Jeziora Maracaibo (największe w Ameryce Płd), położone jest w północnej Wenezueli obok, a jakże inaczej, miasta Maracaibo. Od północy łączy się ono z Morzem Karaibskimi, natomiast z pozostałych trzech stron otoczone jest górskimi grzbietami należącymi do Andów. W ciągu dnia wody z jeziora parują, natomiast w nocy, wiatr od morza, kieruje te ciepła i wilgotne masy powietrza, w stronę szczytów. W wyniku tego następuje proces kondensacji, co prowadzi do powstawania wysoko wypiętrzonych (do 12 km), bardzo mocno elektrycznych chmur Cumuluninbus.

Wtedy rozpoczyna się nocny spektakl – zygzakowate pioruny uderzające w ziemię, pędzące między chmurami oraz efektowne wyładowania chmurowe. Oprócz efektów wizualnych burza ta dostarcza nawalne opady deszczu oraz bardzo dużego gradu.

pobrane (1)-compressed
Uderzenie pioruna w Jezioro Maracaibo (Źródło: Xinhua/alamy)

Latarnia Catatumbo, to jedna z nazw tego fenomenu. Błyski nad jeziorem Maracaibo można bowiem obserwować będąc oddalonym nawet 400 km od tego akwenu.

Z ciekawości sprawdziłem koszt biletu lotniczego do Maracaibo – 4000 zł w jedną stronę. Pozostaje tylko uzbierać pieniądze, jechać i podziwiać 😉

 

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁObbc.com
PODZIEL SIĘ