Zapowiadane ochłodzenie nie będzie tak głębokie jak zapowiadaliśmy i ograniczy się tylko do wschodnich dzielnic naszego kraju. Dodatkowo w najbliższych dniach czeka nas pochmurna i mglista aura.

Po cichu liczyliśmy na pierwsze w tym roku opady śniegu na nizinach. Niestety przeliczyliśmy się, ponieważ wyż znad Rosji okaże się za silny, aby przepuścić fronty z zachodu kontynentu i jednocześnie za słaby, aby sprowadzić zimne powietrze kontynentalne. Wówczas na styku tych dwóch mas powietrza istniałaby szansa wystąpienia opadów śniegu. Niestety jest już niemal pewnie, że tak się nie stanie.

Taki obrót spraw oznacza, że napływ zimnych mas powietrza ograniczy się tylko do wschodnich dzielnic kraju, gdzie temperatury oscylować będą w granicach 3-5*C i to w akompaniamencie ponurej, mglistej aury. W zasadzie tego typu aura zdominuje pogodę w całym kraju, lecz cieplejsze masy pozostaną na zachodzie i południowym zachodzie kraju. W tych regionach temperatura może dochodzić i delikatnie przekraczać wartość 10*C.

Najbliższe opady wystąpią dopiero w niedzielę i będzie to sam deszcz, dodatkowo ma mocniej wiać wiatr.

3 KOMENTARZE

  1. aha no ok dzięki no zeby ino sie sprawdzilo bo rabczewska straszy zimy nie będzie 🙁

Comments are closed.