Największe jezioro słodkowodne Poyang w Chinach, w ciągu zaledwie 3 dni straciło blisko 30 procent swojej powierzchni. Tym samym poziom wody spadł o ponad 2 metry.

Największe jezioro słodkowodne w Chinach, Poyang (zobacz na mapie) w ciąg ostatnich 3 dni straciło około 30 procent swojej powierzchni. Jeszcze w poniedziałek 20 października powierzchnia jeziora wynosiła 2169 kilometrów kwadratowych, zaś w środę 22 października już tylko 1490 kilometrów kwadratowych. Poziom wody z prawie 12 metrów głębokości spadł o ponad 2 metry. Obecnie wody ubywa około 30 centymetrów dziennie.

Skąd taki nagły spadek? Jezioro zasilane jest przede wszystkim przez rzekę Yangtze, na której zbudowane zostały zapory wodne, gromadzące zapasy wody. Kolejną przyczyną są znacznie mniejsze sumy opadów, które wystąpiły w miesiącu wrześniu i obecnym.

Obniżający się poziom wody negatywnie wpłynie na żeglowanie i połów ryb. Dodatkowo odczują to pobliscy mieszkańcy oraz zwierzęta, które zimują w okolicy zbiornika. Mowa tu o białym żurawiu, ściśle chronionym gatunku, którego 98% światowej populacji zamieszkuje jezioro.