Ostatni dzień tygodnia przyniesie zmianę pogody. Na północy kraju będzie pochmurno i deszczowo, a na południu słonecznie i gorąco. Później przejdą groźne burze.

Co przyniesie pogoda w niedzielę?

Polska będzie pod wpływem dwóch frontów atmosferycznych, ciepłego, który zaznaczy się na północy kraju oraz chłodnego, który w drugiej części dnia przyniesie burze na zachodzie kraju. Fronty związane będą z płytkim niżem znad Morza Północnego.

38740089
Grafika: metoffice.gov.uk

Front, który przyniesie większe zachmurzenie i opady na północy Polski utrzyma się przez zdecydowaną większą część dnia. Miejscami spadnie do 10 mm wody, a przy tym będzie niezbyt ciepło.

Inna pogoda panować będzie w pozostałych regionach, gdzie przez sporą część dnia będzie wręcz gorąco, z temperaturą do 28°C. Nie wykluczamy, że miejscami może być jeszcze cieplej. Niestety po południu do zachodu kraju wkroczy górny chłodny front atmosferyczny, który przyniesie większe zachmurzenie oraz słabe opady deszczu.

Właściwy chłodny front atmosferyczny wkroczy dopiero wieczorem, a na jego czele powstaną groźne burze.

Gdzie zagrzmi?

prognoza burz

Najgroźniejszych burz spodziewamy się na zachodzie kraju, przyniosą one głównie ulewne opady deszczu do 30-35 l/m2, a także okresowo silniejsze porywy wiatru do 80-90 km/h. W pozostałych regionach burze powinny być dużo słabsze, ale wydajne opadowo.