Z niesamowitym zjawiskiem mieliśmy do czynienia w Teksasie, gdzie oczom mieszkańców ukazał się malowniczy i zdumiewający wał chmurowy. Film ze zjawiska prezentujemy poniżej. Chmura wyglądała podobnie do wału, z którym mamy do czynienia w przypadku rozwiniętych struktur burzowych z tzw. szelfami. Należy do chmur typu arcus, czyli niskich.

Jak powstaje przedstawione zjawisko. W wyniku piętrzenia chmury burzowej ciepłe powietrze zasysane jest ku górze piętrzącej się chmury, w wyniku czego dochodzi do rozwoju struktury. Dalej zaś  w wyniku obecności silnych prądów zstępujących dochodzi do rozwoju podstawy chmury i ukształtowania się charakterystycznego wału szkwałowego, któremu towarzyszy bardzo silny wiatr oraz obfite opady deszczu.

Uchwycenie takiego zjawiska jest nie lada szczęściem. Są jednak miejsca na świecie, gdzie występują dosyć często, na przykład  przy australijskim wybrzeżu Queensland, gdzie wiatr rzeźbi bardzo malownicze widoki. Miejscowe chmury doczekały się swojej własnej nazwy „morning glory cloud” – zdjęcia poniżej. Na podobne zjawisko można uchwycić w Brazylii oraz rzecz jasna w Stanach Zjednoczonych.