Do dzisiaj nie udało się usunąć wszystkich skutków wichur, które nawiedziły nasz kraj w miniony weekend. Tysiące domów wciąż pozostaje bez prądu, połamanych przez wiatr zostało wiele drzew, który zrywał także dachy i uszkadzał elewacje. Niestety pojawiły się też ofiary śmiertelne, co przy tak potężnym wietrze jest nieuniknione. Dodatkowo nad Polską przeszły niespotykane śnieżyce, w czasie których  potrafiło spaść kilka centymetrów śniegu, a warunki na drogach były bardzo trudne.

W Polsce

W całym kraju strażacy interweniowali ponad 12 tysięcy razy, przyczynami interwencji były przede wszystkim następstwa silnego wiatru, zaś w dalszej kolejności obfitych opadów śniegu. Do wczoraj ponad 26 tysięcy osób pozostaje bez prądu, jednak ta liczba sukcesywnie jest coraz mniejsza. Łącznie w całym kraju pozbawionych energii elektrycznej zostało ponad 200 tysięcy domostw, w wielu pozostałych odnotowano przerwy w dostawie prądu. Powoli sytuacja wraca do normy.

Kolejnym problemem jest trudna sytuacja na drogach. Najgorzej było w sobotę, gdy w wyniku silnego wiatru i intensywnych opadów śniegu nie było żadnych możliwości, żeby zapanować nad sytuacją. Tworzyły się gigantyczne korki, wiele osób w samochodach spędziło kilka godzin. Trudne warunki panowały w województwach północnych i północno-zachodnich. W wielu miejscach zaspy miały ponad metr wysokości. Wczoraj na drogach było już o wiele lepiej, pojawiła się także odwilż. W dniu dzisiejszym na krótki moment nad Polskę napływa arktyczne powietrze, w środę bez mrozu będzie niemal w całym kraju, poza krańcami wschodnimi.

Niestety pojawiły też ofiary śmiertelne, 5 osób zginęło zaś 77 zostało rannych.

Europa

Poza Polską orkan Ksawery dał o sobie znać w innych krajach europejskich. Mocno wiało nad wyspami brytyjskimi, gdzie doszło do powodzi w wyniku intensywnych opadów deszczu, na wybrzeżu pojawiła się cofka. Wiele domów silny wiatr pozbawił prądu, dwie osoby zginęły. Podobna sytuacja wystąpiła w Holandii oraz Niemczech, a także w Danii i Austrii, gdzie śmierć poniosły dwie osoby. Wszędzie tam potężnie wiało, ponad 120 km/h i występowała cofka, padał również śnieg. Dwie osoby zginęły w Szwecji, gdzie podobnie jak w Polsce poza silnym wiatrem największym utrudnieniem były intensywne opady śniegu.

Łączny bilans orkanu Ksawery to 10 ofiar śmiertelnych oraz wiele osób rannych. W czasie przechodzenia wichur nad Polską prowadziliśmy relację na żywo.