Zimowa pogoda w Polsce powoli zmierza ku końcowi. Już jutro do naszego kraju dotrze front atmosferyczny, za którym zacznie napływać wyraźnie cieplejsze powietrze. Do poniedziałku już w całym kraju nie powinno być mrozu, a w kolejnych dniach temperatura będzie dochodzić do 10°C.

Zima poprawiła nam humory

Okazało się, że śnieg zimą jest bardzo wskazany i mowa tu nie tylko ze względu na wpływ na przyrodę. O ile w czasie ostatnich zim śniegu brakowało, tak w tym roku w końcu doczekaliśmy się opadów białego puchu. Dlaczego zima poprawiła nam humory? Gdy nie ma śniegu, to można śmiało powiedzieć, że jesień w naszym kraju trwa od listopada do marca. Słońca jest mało, a pogoda zazwyczaj bywa depresyjna. Wszystko zmienia śnieg, który powoduje, że na zewnątrz jest jaśniej i przyjemniej. Szkoda zatem, że godziny zimowej pogody powoli się kończą.

Odwilż okaże się głęboka

Niestety nadchodząca odwilż okaże się na tyle głęboka, że spowoduje całkowity zanik pokrywy śnieżnej i to najprawdopodobniej do końca stycznia. Już w niedzielę temperatury dochodzące do 2-3°C pojawią się na zachodzie, a w poniedziałek na plusie będzie już w całym kraju.

W kolejnych dniach zrobi się jeszcze cieplej, gdyż do Polski docierać będą kolejne fronty przynoszące opady deszczu i coraz cieplejsze powietrze oraz silny wiatr. Przestrzegamy kierowców, szczególnie w pierwszej połowie tygodnia, ponieważ nocami temperatura będzie spadać poniżej 0°C, a to co rozmarzło w ciągu dnia, nocą będzie zamarzać.

Czy zima jeszcze do nas wróci? Bardzo możliwe, lecz kolejne prognozy oddalają powrót zimy do okolic 5-10 lutego. Na razie przyjdzie nam zmierzyć się z kolejną odsłoną ciepłej zimy, a więcej szczegółów o pogodzie w przyszłym tygodniu podamy tradycyjnie w niedzielę.