Już w przyszłym tygodniu czeka nas maksimum roju meteorów Perseidów. O ile w 2014 roku obserwacje wyraźnie utrudnił Księżyc, który akurat był w pełni, tak w roku 2015 sytuację będziemy mieć wręcz odwrotną. Księżyc ma być w nowiu, a to oznacza, że jego tarcza w niemal całości zostanie schowana w cieniu!

Tak naprawdę meteory związane z rojem Perseidów są widoczne już od połowy lipca. Dokładnie 17 lipca rozpoczęła się aktywność roju, a zakończy się 24 sierpnia. Nas jednak interesuje przede wszystkim maksimum, które przypada na noc z 12 na 13 sierpnia. Na pewno w obserwacjach nie będzie przeszkadzać Księżyc, który rok temu był akurat w pełni. Z tego względu wiele osób narzekała na znacznie gorsze warunki obserwacji. W tym roku Księżyc znajdzie się w nowiu, a to zwiastuje naprawdę udane warunki.

Oczywiście warunki obserwacji może popsuć nam pogoda, lecz wszystko wskazuje na to, że podobnie jak obecny tydzień, także przyszły przyniesie nam upalne i suche powietrze, a to oznacza, że na pogodę w Polsce oddziaływać będą wyże. Innymi słowy niebo powinno być w większości wolne od chmur! Dodatkowo jest to gwarancja bardzo ciepłej nocy.

Gdzie na niebie szukać Perseidów?

Oczywiście meteorów najlepiej wypatrywać wieczorową i nocną porą. Osoby, które mieszkają w mieście zachęcamy do wyjechania poza miasto, z dala od źródeł sztucznego światła. Będzie się można przekonać jak bardzo gwieździste jest nocne niebo, czego w mieście niestety nie widać tak bardzo. Radiant roju (miejsce, z którego wyłaniać się będą meteory) znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza, a więc należy go szukać nad północno wschodnim horyzoncie.

Wygląda na to, że w 2015 roku szykuje się nam prawdziwa noc „spadających gwiazd”! W czasie godziny będzie można zaobserwować aż 100 meteorów!