Przed nami ostatni weekend astronomicznego lata, kiedy dzień jest jeszcze dłuższy od nocy. Pogoda zapowiada się dosyć przyjemnie, będzie przede wszystkim bardzo ciepło. Niestety pojawią się także burze, które lokalnie popsują pogodę.

Zapowiada się na naprawdę ciepły weekend, zachęcamy Państwa do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Informujemy jednocześnie, że pojawia się także burze, w związku z frontem atmosferycznym. Wydaje się, że każdy znajdzie coś dla siebie – miłośnicy letnich temperatur oraz burz.

Sobota

Sobota zacznie się sporymi zamgleniami na zachodzie kraju, lecz te powinny szybko się rozrzedzać i przepuszczać słońce. W znacznej części kraju – na południe od linii Lublin-Szczecin – pojawią się warunki do rozwoju chmur burzowych. Uwaga, ponieważ lokalnie mogą wystąpić ulewne opady do 20 litrów oraz podmuchy przekraczające 80 km/h. W pozostałych regionach powinno być sucho do końca dnia. Na niebie może być więcej chmur, ale nie wpłynie to na temperatury, będzie od 24-25*C na zachodzie, przez 23*C w centrum, do 21-22*C na wschodzie kraju.

Niedziela

W niedzielę front przesunie się bardziej w głąb kraju, jednak nadal będzie ciepło od 21-22*C na zachodzie, przez 23*C w centrum do 24*C miejscami na południu i południowym wschodzie. W całym kraju poza północno wschodnią częścią pojawią się warunki do rozwoju burz, które swą siłą zbliżone będą do tych z soboty. Uważajmy przede wszystkim na ulewne opady.

Jaka pogoda w kolejnych dniach?

Przyszły tydzień zapowiada się już dużo chłodniej niż miniony. W poniedziałek przez nasz kraj przechodzić będzie chłodny front atmosferyczny, za którym nad Wyspami Brytyjskimi rozbuduje się wyż, który zacznie ściągać zimne powietrze z północy do Polski. Do tego może mocniej powiać wiatr, który będzie potęgować odczucie chłodu, w wielu regionach temperatura nie przekroczy 15*C. W kolejnych dniach zrobi się cieplej, ale tylko na krótko.

Musimy pogodzić się z tym, że lato 2014 przeszło do historii i oczekiwać rychłego nadejścia jesieni. Tak naprawdę jesień mamy już od 1 września, tzw. jesień meteorologiczną, która objawia się coraz większymi spadkami temperatur. Jesień meteorologiczna potrwa do 30 listopada, zaś od 1 grudnia rozpocznie się meteorologiczna zima. Na pewno pocieszający jest fakt, że przed nami jeszcze złota polska jesień.