23 osoby wynosi liczba ofiar huraganu Matthew w Stanach Zjednoczonych, z czego blisko połowa to mieszkańcy Północnej Karoliny. Stan obecnie nawiedzany jest przez jedną z najgorszych powodzi w historii.

W niektórych regionach stanu spadło aż 466,8 mm deszczu na metr kwadratowy ziemi w ciągu całego weekendu (dla porównania w Warszawie w ciągu całego roku spada średnio 550 mm deszczu). We wschodniej części stanu w ciągu 6 godzin spadło 203 mm deszczu.

Sytuacja jest bardzo trudna, gdyż pierwszy raz intensywne opady wystąpiły 29 września, gdy przyszły huragan dopiero się formował. Wówczas spadło ponad 200 mm deszczu. Po kilku dniach wystąpiły jeszcze obfitsze opady, których i tak wystarczająco nasiąknięta wodą gleba przyjąć nie mogła.

Obecnie wiele miejscowości znalazło się pod wodą, drogi są nieprzejezdne, nie ma też prądu. Władze stanu obawiają się, że lista ofiar może się zwiększyć, o ile sytuacja nie ulegnie poprawie.

Stan wyjątkowy

W poniedziałek 10 października prezydent USA Barack Obama ogłosił stan wyjątkowy. Pozwoliło to na skierowanie dodatkowych funduszy z rezerwy federalnej, które zostaną przekazane do najbardziej poszkodowanych części stanu.

Codziennie kolejni mieszkańcy ewakuowani są ze swoich domów, po tym jak poziom wody w rzekach zaczął się podnosić.