W minionym tygodniu nie zabrakło zimowych akcentów, podobnie będzie w tym tygodniu. Niestety na stałą zimę nie mamy co liczyć, ponieważ temperatura będzie oscylować w granicach zera. Wszystko wskazuje na to, że aura nie zmieni się znacząco do końca miesiąca.

Poniedziałek

Początek tygodnia przyniesie nam pochmurną i deszczową aurę. Od rana opady deszczu występować będą na południu kraju, lecz dość szybko przemieszczą się na północ. Następnie na południu pojawią się przejaśnienia, a do krańców południowo wschodnich chwilowo napłynie cieplejsze powietrze. W najcieplejszym momencie dnia na termometrach ujrzymy od 2-3°C na północy, przez 5-7°C na zachodzie oraz w centrum, do 8-12°C lokalnie na krańcach południowo wschodnich. Po południu znad Słowacji wkroczy kolejna strefa z opadami, natomiast na północy kraju lokalnie opady deszczu mogą przechodzić w opady deszczu ze śniegiem.

Wtorek

We wtorek pogoda znacząco się zmieni. Wszystko za sprawą wyżu znad Danii, który zacznie sprowadzać znacznie chłodniejsze powietrze. W całym kraju pojawiać się będą opady przelotne, mieszane. Przejaśnienia i chwile ze słońcem tylko na północy, natomiast w drugiej części dnia na południu zaznaczy się kolejna strefa z opadami deszczu. W górach solidnie sypnie śniegiem. Sporo chłodniej, od 1-2°C na północy, przez 3-4°C na zachodzie, do 5-7°C na południowym wschodzie.

Środa

Niż znad Danii przemieści się nad Łotwę i Estonię, a to oznacza dalszy napływ chłodnych mas powietrza. Na północy kraju będzie słonecznie, zaś na południu pochmurno za sprawą kolejnego frontu atmosferycznego. Front wędrować będzie w kierunku północnym i przynosić będzie opady śniegu na południu, w centrum oraz na zachodzie. Natomiast na wschodzie i południowym wschodzie padać będzie sam deszcz. W ciągu dnia temperatury wzrosną niewiele ponad zera stopni – od 1-2°C na północy, do 3°C na południu.

Czwartek

Również w czwartek spodziewamy się sporej ilości opadów, na północy padać będzie śnieg, a na południu wystąpią opady deszczu. Na południu i południowym zachodzie coraz więcej przejaśnień. Na północy miejscami wystąpi słaby mróz od -1°C, poza tym w tej części Polski temperatura oscylować będzie w pobliżu 1°C. Cieplej na południu, tu na termometrach ujrzymy do 3-5°C, a na południowym wschodzie do 7-8°C.

Piątek

Bez większych zmian w pogodzie. Nadal chłodniej na północy kraju, w pobliżu 0-2°C i cieplej na południu, do 4-6°C. Lokalnie mogą pojawić się opady przelotne, deszczu i deszczu ze śniegiem, a na północy samego śniegu. Po południu od zachodu wkroczy front z opadami mieszanymi.

Weekend

Sobota będzie dniem ze sporą ilością opadów. Rano padać będzie na wschodzie, a po południu od zachodu wkroczy kolejna strefa z opadami. Spodziewamy się opadów śniegu, który na zachodzie zacznie przechodzić w opady deszczu. Temperatura nieco wyższa na północy do 2-3°C, a na południu wzrośnie do 4-6°C. W niedzielę również sporo opadów, przede wszystkim w centrum i na wschodzie. Z biegiem dnia opady będą zanikać, lecz będziemy musieli liczyć się z silniejszymi porywami wiatru. Po południu do zachodnich dzielnic zbliży się kolejna strefa z opadami. Zrobi się cieplej, od 4-5°C na wschodzie, do 7-9°C na zachodzie.

Przysłowie na ten tydzień

Czasem luty ostro kuty, czasem w luty same pluty

Nie mamy dobrych wiadomości dla osób, które liczą na stałą zimę. Wszystko wygląda na to, że poza krótkimi epizodami zima nic więcej nie pokaże. Czeka nas zatem aura z pogranicza zimy i wiosny, która zbliża się coraz większymi krokami. Uzbrójmy się jednak w cierpliwość, gdyż do typowej wiosennej pogody zostało jeszcze kilka tygodni.