Jeszcze 4 tygodnie i będziemy już w połowie drogi do zimy, ale póki co nie mamy co przejmować się mrozem i śniegiem. Inaczej do sprawy podchodzą mieszkańcy wyższych szerokości geograficznych. Parę dni temu w mieście Fairbanks na Alasce doszło do wystąpienia bardzo intensywnych opadów śniegu, które okazały się rekordowe. Spadło 17 centymetrów śniegu w ciągu jednego dnia, co dla września jest wartością rzadko spotykaną, ponieważ tylko dwa razy w historii pomiarów śniegu spadło więcej.

Opady śniegu wystąpiły w sytuacji napływu zimnych, arktycznych mas powietrza. Co ciekawe w mieście Fairbanks pojawiły się już opady śniegu, ale były one raczej symboliczne. Dopiero opady, które pojawiły się 25 września dały taką warstwę białego puchu, że dało się ją zmierzyć, ale trzeba było się zaopatrzyć w dość długą linijkę.

 

Dotychczas tylko dwa razy w historii śniegu spadło więcej w ciągu jednego dnia. 13 września 1992 roku śnieżna pokrywa wyniosła 19,8 cm, a 29 września 1972 roku niemal 18 cm. Obecnie śniegu spadło 17 centymetrów świeżego i mokrego śniegu. Jeszcze więcej śniegu spadło w okolicach miasta położonych na południe od niego, gdzie pokrywa miała aż 25 cm.

Zdjęcie z artykułu Univ. of Alaska Fairbanks/Twitter