O niesamowitym wyczynie może mówić Brytyjczyk, który w wykręcił nowy rekord w wielkości połowu karpia.

W czasie wakacji w Tajlandii Keith Williams wybrał się na wędkowanie, intuicja podpowiadała mu, że branie powinno być słuszne. Okaz, który złapał na przynętę przeszedł jego wszelkie wyobrażenia. Nie mógł ukryć zdziwienia i szoku, że o to właśnie złowił największego karpia na świecie!

Karp, którego złapał ma ponad metr i waży, uwaga prawie 61 kilogramów! Jeszcze tego samego dnia mówił żonie, że coś czuje, że uda mu się złowić jaką niesamowitą rybkę. Nie spodziewał się, że będzie, aż tak niesamowita, walka z karpiem gigantem trwała 25 minut i zakończyła się sukcesem. Nam tylko pozostaje pogratulować zdobyczy oraz życzyć dalszych sukcesów i wszystkiego najlepszego z okazji 56 urodzin. Oby kolejne prezenty również zwalały z nóg.

Dotychczasowy rekord należy do Terry’ego Mather, który złapał karpa ważącego przeszło 51 kilogramów. Międzynarodowy Związek Rybołówstwa będzie musiał potwierdzić nowy rekord.

Źródło: huffingtonpost.com

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.