Dokładnie o godzinie 21:18 czasu polskiego doszło do kolejnego silnego trzęsienia ziemi we Włoszech. Wstrząs miał siłę 6,1 magnitudy, a jego epicentrum znajdowało się na głębokości około 10 kilometrów.

Pierwszy raz ziemia zatrzęsła się około godziny 19, wówczas siła trzęsienia wyniosła 5,4 magnitudy. Następnie wystąpiła seria wstrząsów wtórnych, aż do godziny 21, gdy wystąpił jeszcze silniejszy wstrząs.

Jak na razie brak informacji o ofiarach śmiertelnych. Parę osób zostało rannych. Znacznie ucierpiała miejscowa infrastruktura z zabytkowym XVII wiecznym kościołem w Nursji włącznie. Wstrząs był na tyle silny, że odczuwalny był w miejscowościach oddalonych ponad 100 kilometrów od epicentrum.

Z uwagi na niebezpieczeństwo wystąpienia wstrząsów wtórnych wiele osób dzisiejszą noc spędzi na dworze.