Wystarczyło zaledwie kilka dni bezwietrznej, wyżowej pogody, żeby jakość powietrza w naszym kraju była po prostu tragiczna. Smog, bo to o nim mowa – jest to powietrze zawierające drobiny toksycznego pyłu może powodować choroby oskrzeli i płuc, a jego długie wdychanie może doprowadzić do powstania choroby nowotworowej.

Silny mróz, inwersja na wysokości kilkuset metrów nad ziemią, brak wiatru to doskonałe warunki do formowania się smogu. Niestety, w ciągu ostatnich dni jakość powietrza w wielu miejscach Polski gwałtownie się pogorszyła. W niektórych miastach jest wręcz tragicznie – czuć przykry zapach spalenizny, a widzialność jest znacząco ograniczona. Prognozy na najbliższe dni nie napawają optymizmem – nadal będziemy w zasięgu wyżu i chłodnej masy powietrza. To oznacza brak wiatru i dalsze utrzymywanie się inwersji nisko nad ziemią, a więc bardzo słabe mieszanie się i wymianę powietrza. Duży mróz będzie przyczyną dużej emisji niskiej zanieczyszczeń z palenisk indywidualnych (piece domowe, kominki itp). Niekorzystne warunki aerosanitarne utrzymają się co najmniej do środy. Wtedy nad naszym krajem pojawi się większy gradient ciśnienia atmosferycznego, a więc wzrośnie też prędkość wiatru.

Fatalna jakość powietrza występuje niemal w całym kraju. Wyjątkiem jest Podlasie, gdzie według badać powietrze jest złe, ale nie aż tak jak na pozostałej części kraju.

„Mapa Zanieczyszczenia Powietrza w Polsce pokazuje również duże problemy w Warszawie. Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski poinformował, że w poniedziałek komunikacja miejska będzie darmowa. Decyzja została podjęta na podstawie prognoz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W Krakowie w weekend smog był na tyle duży, że w poniedziałek część krakowian może poruszać się darmową komunikacją miejską. Niewiele to jednak pomogło ponieważ Kraków spowity jest nadal gęstą smogową chmurą. ” – możemy przeczytać na współczesna.pl

„…W związku z powyższym należy ograniczyć przebywanie poza domem. Szczególnie niebezpiecznym dla człowieka zanieczyszczeniem jest drobny pył PM2,5 oraz dwutlenek siarki. Substancje te mogą uszkodzić układ oddechowy i podrażnić inne błony śluzowe narażone na ekspozycję, np. spojówki. Prosimy też wszystkich opalających swoje domy o stosowanie spalania górnego (oczywiście wtedy, jeśli tylko istnieje taka możliwość). Ten sposób palenia węglem bardzo ogranicza emisję szkodliwych substancji do atmosfery.” – ostrzegają Łowcy Burz.