Z tak potężnym efektem jeziora mieszkańcy stanu Nowy Jork jeszcze nie mieli do czynienia. W pierwszej fazie śnieżyc spadło ponad 150 centymetrów śniegu. W dniu wczorajszym kolejne śnieżyce przechodziły przez sparaliżowany stan. 12 osób straciło życie z powodu ekstremalnych opadów śniegu.

Pierwsza fala śnieżyc nadeszła w dniach 17-18 listopada. Spadło wówczas – w wyniku ciągłych opadów – 150 centymetrów śniegu. Wysokość zasp przekraczała 200 centymetrów! Kolejne śnieżyce miały uderzyć w czwartek i trwać do poniedziałkowego poranku. Na szczęście ta fala opadów miała być już słabsza i przynieść opady niespełna 50-60 centymetrów.

Sytuacja w zasypanym stanie jest bardzo trudna. Trwa przywracanie normalnego ruchu na drogach, które zostały kompletnie zasypane. Powoli pojawia się problem z brakiem leków i żywności. Z powodu ogromnej ilości śniegu zawalają się dachy. Obecnie otrzymano 30 takich zgłoszeń, inne zniszczenia pojawiły się w kolejnych 90 domach. 12 osób poniosło śmierć w wyniku bardzo trudnych warunków atmosferycznych.

W ciągu 36 godzin ciągłych śnieżyc spadło przeważnie 150 centymetrów śniegu. Największe opady odnotowano w południowych dzielnicach miasta Buffalo i na przedmieściach. W Cheektowaga spadło 165 centymetrów świeżego puchu. Natomiast po dzisiejszych opadach w Cheektowaga i Lancaster leży blisko 210 centymetrów śniegu!

Czy obecny przypadek ektremalnych opadów jest odosobniony? Otóż nie. W 2001 roku po intensywnych opadach śniegu na przedmieściach Buffalo leżało prawie 240 centymetrów śniegu. Jednak w tym wypadku opady trwały przez 5 dni. Zaś w obecnym przypadku tak obfite opady wystąpiły w ciągu 36 godzin, co czyni je pod tym względem rekordowymi.

Niestety ogromne opady śniegu to nie jedyne zagrożenie. W ciągu najbliższych paru dni synoptycy spodziewają się ocieplenia i opadów deszczu. W związku z tym pojawia się zagrożenie powodzią.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOearthsky.org
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.