Dzisiejszy dzień mija pod znakiem ponurej pogody na południu kraju i słonecznej na północy. Dodatkowo na zachodzie przechodzi aktywny front atmosferyczny, który przyniósł opady mieszane. Lokalnie przechodzą też burze. Jutro na krótko zrobi się cieplej.

Zimowe akcenty na zachodzie

Front, który zaznacza się dzisiaj na zachodzie oraz częściowo w centrum kraju, w początkowych prognozach miał mieć nieco inną trasę. Jednak jak to często bywa w przypadku frontów przychodzących do Polski z południa, do ostatniej chwili nie byliśmy do końca pewni jaką trasę obierze. Prognozy różnych modeli pogodowych przewidywały, że front zaznaczy się w zachodniej części kraju, a inne „dawały” trasę jego przejścia bardziej przez centrum Polski.

emtbkna

Ostatecznie wpływ frontu ograniczy się do całej zachodniej połowy kraju, z tym że nie wszędzie padać będzie sam śnieg. Miejscami przejdą też burze!

Z biegiem godzin opady powoli wędrować będą na północ Polski i powoli zaczną przechodzić w opady deszczu. Ostatecznie opady ustaną dopiero nad ranem.

kam0263_0_0
Zimowe krajobrazy w województwie lubuskim. Grafika traxelektronik.pl

Jaka pogoda w czwartek?

Także w czwartek spodziewamy się opadów, które występować będą za sprawą frontu przebiegającego od południowego zachodu po północny wschód kraju. W pasie frontu powinien padać sam deszcz. W pozostałych częściach kraju za wyjątkiem krańców zachodnich i północno zachodnich – gdzie popada raczej słabo – również bez opadów.

Zrobi się cieplej, ale nie wszędzie. Na zachodzie, północnym zachodzie oraz północnym wschodzie temperatura wyniesie do 1-3°C. Z kolei do południowej i południowo wschodniej, centralnej części kraju, aż do Pomorza Gdańskiego i częściowo Warmii i Mazur napłynie cieplejsze powietrze. Temperatura w tych regionach wzrośnie od 6-7°C na północy, do nawet 12-13°C na południu. Pojawi się też słońce, ale przeważnie na południu i krańcach zachodnich.

W piątek ponownie zrobi się chłodniej, a opady zdominują całą wschodnią część Polski.