To już szósta erupcja wulkanu Turriabla położonego 67 kilometrów od stolicy Kostaryki San Jose. Kłęby dymu i wulkanicznego pyłu wzniosły się na wysokość ponad 1,5 kilometra, zakłócony został ruch lotniczy, a w pobliżu wulkanu zamknięto drogi.

Cztery erupcje miały miejsce w czwartek 12 marca, a dwie kolejne w piątek 13 marca. Ostatnia z nich okazała się najpotężniejsza. Kłęby dymu nad wulkanem wznosiły się na wysokość ponad 1,5 kilometra.

https://www.youtube.com/watch?v=PHNMXE6XzhY

Całość erupcji obserwowana była przez kamery należące do Kostarykańskiego Obserwatorium Wulkanicznego i Sejsmologicznego. Obecnie wulkanolodzy badają okolice krateru wulkanu w poszukiwaniu magmy. Wszystko wskazuje, że poza dymem nie doszło do wydobycia się magmy z krateru wulkanu. Wulkanolodzy nie wykluczają, że wewnątrz góry może dochodzić do wzrostu jej poziomu, a także wzrostu ciśnienia.

Władze po ostatnich erupcjach zdecydowały się zamknąć, niektóre drogi w pobliżu wulkanu. Również w miejscowościach położonych w pobliżu góry zamknięto szkoły i odwołano lekcje.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOwww.ticotimes.net
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.