Informowaliśmy o dynamicznej aurze, która zapanowała na południu Europy. Tornada pojawiły się we Włoszech, Grecji, a także w Portugalii. Nad wieloma regionami południa naszego kontynentu przeszły gwałtowne burze, które przyniosły również obfite opady deszczu i gradu. 

Okazuje się, że nie tylko w Europie pojawiły się podobne zjawiska. Parę dni temu bardzo dynamiczna aura zapanowała nad Nową Zelandią, gdzie doszło do wykształcenia się mocno rozbudowanych komórek burzowych. Nad wieloma miejscowościami przeszły ulewy, połączone z silnym wiatrem i opadami gradu. Pojawiły się również tornada, które przeszły nad regionem Canterbury, któy położony jest na południowej wyspie – mapa google.

Tornada uszkodziły wiele budynków zrywając przy tym wiele dachów. Silny wiatr wyrywał drzewa z korzeniami oraz uszkadzał linie energetyczne. Przynajmniej 1000 domów nie miało prądu, obecnie trwa usuwanie szkód. Nad regionami przeszło również gradobicie, gradziny miały około 2-3 cm średnicy.