W sobotę doszło do silnego trzęsienia ziemi w południowo zachodniej części Chin. Siła trzęsienia wyniosła 6,3 magnitudy, życie straciło 5 osób, a ponad 50 zostało rannych. Dzień potem wstrząsy o podobnej silne nawiedziły Japonię. Na szczęście nikt nie zginął, lecz blisko 40 osób odniosło obrażenia.

To nie była spokojna sobota dla mieszkańców prowincji Sichuan położonej w południowo zachodniej części Chin. Doszło tam to silnego trzęsienia zmieni, które kosztowało życie 5 osób, a jedna wciąż pozostaje zaginiona. 54 osoby zostały ranne, wśród nich są małe dzieci.

Blisko 25 tysięcy domów zostało zniszczonych lub uszkodzonych. Władze zostały zmuszone do zapewnienia schronienia blisko 6 tysięcy osobom. Straty są znaczne, lecz dosyć szybko udało się zorganizować pomoc. Na miejsce skierowano dodatkowe jednostki medyczne oraz blisko tysiąc żołnierzy

Region ten także w przeszłości dotykany był przez bardzo silne trzęsienia ziemi.

W Japonii również doszło do trzęsienia ziemi

Z kolei Japonię silne trzęsienie ziemi nawiedziło w niedzielę. Siła wstrząsów wyniosła 6,7 magnitudy, zaś epicentrum znajdowało się na zachód od miasta Nagano, w którym w 1998 roku odbyła się zimowa olimpiada. 39 osób zostało rannych, wśród poszkodowanych 7 osób odniosło poważne obrażenia. Trzęsienie zniszczyło wiele domów i innych budynków.

Spora część osób została uwięziona w swoich domach, po tym jak te uległy zawaleniu w wyniku silnych wstrząsów. Na szczęście nikt nie zginął, lecz 7 osób odniosło poważne obrażenia. Pojawiły się przerwy w dostawie prądu, a także uszkodzone zostały wodociągi. Po wstrząsie głównym pojawiło się 45 wstrząsów wtórnych. Mieszkańców ostrzeżono o możliwych osuwiskach ziemi.

W piątek 21 listopada ziemia zatrzęsła się również w Indonezji

Zdjęcia EPA

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję