Kolejne porcje ulew nękają Włochy. Tym razem ulewy przetoczyły się przez Toskanię, przynosząc oberwanie chmury. Miasto Carrara znalazło się pod wodą.

W dniu wczorajszym ulewy z prawdziwego zdarzenia przetoczyły się przez Toskanię. Najwięcej deszczu spadło w rejonie miasta Carrara, gdzie wystąpiło przysłowiowe „oberwanie chmury”. W ciągu paru godzin spadło tyle deszczu, że rzeka Carrione przelała się przez wały. Miejscowe stacje meteorologiczne zanotowały w ciągu 3 godzin około 200 mm deszczu na metr kwadratowy ziemi!

Ponad 1000 osób musiało zostać ewakuowanych, blisko 1700 budynków zostało zalanych przez wodę. Miejscami sięgała metr, a nawet 1,5 metra. Drogi zamieniły się w rwące potoki, a spora część miasta znalazła się pod wodą. Jedna osoba została ciężko ranna, po tym jak została porwaną przez wodę, obecnie jej życiu nic już nie zagraża. Pojawiły się także doniesienia o dwóch osobach zaginionych, lecz burmistrz miasta Andrea Zubbiani potwierdził, że nagła powódź nikogo nie pozbawiła życia.

Ulewy przeszły także nad Wenecją, lecz w tym mieście nie poczyniły większych strat. Obecne prognozy przewidują opady jeszcze dzisiaj i jutro, lecz nie będą one aż tak silne.

Udostępnij swój głos!


Podziel się swoimi wrażeniami
  • W szoku
  • Sympatycznie
  • Smutno
  • Jestem zły/a
  • Bez szału
  • Trochę się boję
ŹRÓDŁOfirenze.repubblica.it
PODZIEL SIĘ
Paweł Bartoń
Interesuję się meteorologią, zjawiskami pogodowymi oraz ogólnie przyrodą. Ciekawią mnie mechanizmy powstania zjawisk. To czemu chce stawić czoła, to ogromna trudność z jaką wiąże się prognozowanie pogody. Chcę także informować o tym, co dzieje się na całym świecie.