Ulewne opady deszczu przeszły nad południowymi regionami Korei Południowej. Doszło do powodzi i licznych osunięć ziemi. Śmierć poniosło 5 osób, 4 kolejne pozostają zaginione.

Najbardziej dotknięte przez opady są południowe regiony Korei Południowej. Ulewy spowodowały powodzie oraz osuwiska ziemi. W ciągu jednego dnia na okolice miasta Busan spadło 242 litry wody, jeszcze więcej deszczu odnotowano w miejscowości Changwon, gdzie zmierzono aż 270 litrów opadów. Koreańskie Biuro Meteorologiczne zapowiadają kontynuację ulewnych deszczów.

Koreański odpowiednik MSW wydał ostrzeżenie dla mieszkańców, aby przygotowali zapasy żywności na wypadek ewakuacji. Wstrzymano również działanie pobliskiej elektrowni atomowej.

Śmierć poniosło 5 osób. Kobieta z najprawdopodobniej córką zostały zaskoczone przez powódź błyskawiczną podczas przejazdu przez tunel niedaleko miasta Busan. Kolejną osobą jest 60 letnia kobieta, która została porwana przez szybko wzbierającą i wartką wodę. W mieście Changwon kierowca autobusu wpadł w poślizg i spadł z mostu do wezbranej rzeki. Dotychczas znaleziono ciało jednej osoby, cztery inne wciąż są poszukiwane.

Pojawiły się także osuwiska ziemi, jedno z nich zniszczyło dom seniora w mieście Busan.

Źródło zdjęcia: Agencja Yonhap