Tak intensywnych opadów na początku pory deszczowej w Izraelu nie było od 20 lat. W ciągu całego dnia, w niektórych regionach tego kraju spadło aż 110 litrów wody na metr kwadratowy ziemi. 

Największe sumy opadów wystąpiły w środkowej części kraju, gdzie spadło ponad 100 litrów deszczu. Mniejsze sumy opadów zanotowano na północy, które wahały się pomiędzy 20 a 50 litrów na metr kwadratowy ziemi.

Tak intensywne opady przyczyniły się do licznych podtopień, zalań dróg i budynków. Z wielu domów, firm, sklepów i urzędów konieczne było wypompowanie wody. W paru miejscach kraju zawaliły się dachy oraz ściany, lecz poza uszkodzeniami samochodów nikt spowodowały większych strat. Nikt nie ucierpiał w wyniku obfitych opadów deszczu.

Nie tylko środa okazała się wyjątkowo deszczowa, także cały listopad zapisuje się jako niezwykle mokry miesiąc. Na przestrzeni ostatnich 75 lat tylko trzy razy spadły zbliżone sumy opadów jak obecnie. Z każdym dniem pogoda ma się poprawiać, a w sobotę nie powinno już padać.