Utrzymujące się przez kila dni ulewy wywołały powódź w Nikaragui. Kraj nawiedziły również liczne lawiny błotne. Zginęły 24 osoby, tysiące zostały bez dachu nad głową.

Ulewy, które od kilku dni nawiedzały Nikaraguę wywołały powódź, która kosztowała życie 24 osoby. Ponad 33 tysiące osób straciło swój dobytek i w zasadzie nie ma dokąd wracać. Zalane domy nie nadają się do zamieszkania. 9 osób zginęło w stolicy tego kraju Managuam gdy ulewy spowodowały zawalenie się pięciu budynków mieszkalnych.

Zdecydowana większość poszkodowanych schronienie odnalazła w tymczasowych obozowiskach.

Nikaragua jest jednym z najbardziej mokrych państw na świecie. W ciągu roku w tym kraju suma opadów wynosi 2500 mm do 3750 mm w skali roku.