Ostatnie dni lipca i pierwsze dni sierpnia przyniosły nam prawdziwie upalne masy powietrza. Temperatura w cieniu dochodziła, a miejscami na pewno przekraczała 37 stopni Celsjusza. Zwrotnikowe masy powietrza powoli ustępują miejsca łagodnym masom pochodzenia atlantyckiego.

Ostatnie dni to prawdziwa udręka dla osób, które nie przepadają za upałami. Te potrafią być ozdobą lata, szczególnie jeśli odpoczywamy nad jeziorem czy morzem. W innym wypadku potrafią być prawdziwą zmorą (podobnie jak fale mrozów zimą).

Temperatury maksymalne 1 sierpnia.

Najbliższe dni wciąż przynosić będą temperatury w pobliżu 30 stopni Celsjusza, szczególnie w Polsce południowej i południowo wschodniej. Nie zabraknie burz, które lokalnie mogą być gwałtowne, z ulewami, silnym wiatrem i opadami gradu.

Przyszły tydzień zapowiada się z racze zmienną aurą, nie zabraknie nieco chłodniejszych dni przeplatanych cieplejszymi. Warto powstrzymać się od narzekania i po prostu cieszyć się latem póki to jeszcze trwa.