Dzisiejsze burze okazały się bardzo niebezpieczne, szczególnie za sprawą ulewnych opadów deszczu. Najgroźniejsze zjawiska pojawiły się w centrum, a przez Brzeziny (koło Łodzi) przeszło urwanie chmury. Spora część miasta znalazła się pod wodą. Środa już bez groźnych zjawisk, chłodno będzie w całym kraju.

Wtorek był pełen kontrastów, podczas gdy na zachodzie temperatura dochodziła do 10°C, przy wschodniej granicy notowaliśmy aż 26°C. Pojawiły się również groźne burze, które najintensywniejsze okazały się w pasie od Śląska i części Małopolski po Warmię i Podlasie. W miejscowości Brzeziny położonej na wschód od Łodzi przeszło prawdziwe urwanie chmury.

brzeziny urwanie chmury
Grafika misi.ayz.pl/pogodynka/

Przeglądając zdjęcia radaru opadów pomiędzy godziną 13:50 a 15:20 nad miejscowością przechodziła burza cechująca się maksymalną odbiciowością. Im wyższa odbiciowość tym intensywniejszy opad deszczu lub możliwość występowania gradu. W tym wypadku mieliśmy do czynienia z przysłowiowym urwaniem chmury, które trwało godzinę. W tym czasie mogło spaść do 60-70 mm deszczu. Szacunki opieramy na zdjęciach radaru i porównujemy z Częstochową, gdzie oficjalna stacja zmierzyła opad rzędu 29 mm. Burza nad Częstochową trwała 20-30 minut i miała dużo niższą odbiciowość.

Nic zatem dziwnego, że miasteczko w krótkim czasie zostało dosłownie zalane przez wodę, która miejscami sięgała ponad metr. Pełne ręce roboty mają strażacy, którzy wypompowują wodę z zalanych domów, a w przypadku jednego budynku konieczna była ewakuacja 8 osób. Zapewne do późnych godzin nocnych uda się opanować sytuację. Nie ma informacji o osobach rannych.

Środa chłodniejsza i bez ekstremalnych zjawisk 

W środę cała Polska znajdzie się pod wpływem powietrza pochodzenia morskiego. Na wschodzie początkowo dokuczać mogą słabe opady, ale do południa powinny zaniknąć, a niebo przejaśnić się. Po południu nie wykluczone opady na Pomorzu Gdańskim. Będzie chłodniej, w całym kraju na termometrach zobaczymy około 12-14°C, a do tego pojawiać się będą nieprzyjemne podmuchy wiatru.

W kolejnych dniach zrobi się cieplej, ale dokuczać będą opady deszczu, przejdą też burze. Temperatury powyżej 20°C na dobre rozgoszczą się dopiero po weekendzie majowym.